Nareszcie

Będąc na dużym zakręcie w swoim życiu podejmuję nowe wyzwania. Idę do przodu, ale robię też porządki z dotychczasowymi sprawami. Właśnie skończyłem porządki z różnymi miejscami, gdzie zdarzyło mi się coś napisać. Było tego trochę, rozproszone, w różnych formatach. Teraz mam wszystko w jednym miejscu, w jednej bazie. Prosto rozwiązałem problem z tekstami, które wolałem publikować anonimowo – posty zostały oznaczone jako prywatne – mam je zachowane, a jednocześnie nie są publicznie widoczne.

Posted in Włączone myślenie | Tagged | Leave a comment

Maszyna wirtualna z bazą Oracle

Od jakiegoś czasu na moim komputerze z Ubuntu gościła baza danych Oracle Express Edition. Jednak godzenie się z powolnym startem komputera i jeszcze wolniejszym kładzeniem się serwera przy wyłączaniu działa bardzo na nerwy. Częściowym rozwiązaniem była instalacja Oracle’a XE gdy był potrzebny i odinstalowywanie gdy go nie używałem. Jednak i to było dość kłopotliwe. Szukałem rozwiązania, które będzie niekłopotliwe, a jednocześnie wygodne. No i wreszcie mam pełne rozwiązanie – maszyna wirtualna z linuksowym serwerem i bazą danych. Continue reading

Posted in Rozwiązanie | Tagged , , , , | Leave a comment

Drugi oddech Best4Linux.net


W serwisie zarejestrowana została ostatnio 364 recenzja. Nadal są chętni do czytania i dodawania nowych opinii, co mnie bardzo cieszy. Przez ostatnie parę miesięcy serwis korzystał z bardzo prowizorycznego rozwiązania jeśli chodzi o domenę, ale niestety walczył o swoje przetrwanie. Przykrą konsekwencją tego były problemy z indeksacją treści w wyszukiwarkach i nielogiczne adresy linków w pasku przeglądarki. Walczył, walczył i udało się – doczekał się nowego serwera i obsługi adresu „po bożemu”. Mam nadzieję, że to już ostatnie tego rodzaju zawirowanie. Wszelkie błędy jakie zgłosili użytkownicy zostały usunięte. Jeśli coś jeszcze wisi na stronie nie tak jak powinno to proszę o kontakt.

Posted in Myślę, Rozwiązanie | Tagged , , , | Leave a comment

Postępy – brak

Stan wagi na 117.8kg, czyli cały czas oscyluje na tym samym poziomie.
Stan wagi na 18.03.2012r
Jak tylko trzymam się swoich zasad waga natychmiast zaczyna spadać. Potem zwykle szalony weekend z mnóstwem kulinarnych swawoli i waga rośnie. A nie daj Boże jeszcze alkohol w większej ilości i od razu widać dodatni kilogramowy efekt. Potem znów stosowanie zasad i zwykle w parę dni wracam do standardowego poziomu.
Problem z chudnięciem w zwykłym tempie był taki, że jak tylko zaczęła spadać w tym tempie to natychmiast było mi piekielnie zimno. Przy temperaturze około zera stopni było mi zimno natychmiast po wyjściu na dwór, niezależnie od tego jak ciepło byłem ubrany. Więc odłożyłem to na cieplejszy czas, który właśnie nadchodzi :-)
Cały czas jeżdżę na rowerze, tylko na czas największych mrozów zrobiłem krótką przerwę. Zgodnie ze swoją zasadą odłożyłem rower na kołki gdy temperatura spadała poniżej -5 stopni C. W tym roku pogoda okazała się bardzo łaskawa, ponieważ taki okres trwał niewiele ponad dwa tygodnie. A teraz gdy pogoda osiąga w dzień piętnaście stopni jeździ się już zupełnie jak w lecie.

Posted in Waga | Tagged , | Leave a comment

Postępy – brak

Stan wagi na dziś to 117.9kg.

Stan wagi na 17.01.2012

Stan wagi na 17.01.2012


Jak widać na załączonym obrazku jedyne co mi w tej chwili wychodzi to „stabilizowanie wagi”. Zaczęło się od świąt u Teściowej, która jak zwykle dogadzała ile tylko mogła. Potem była niezbyt dobre samopoczucie, które wykluczyło jazdę na rowerze na tydzień. A tak! Nadal jeżdżę na rowerze! Po krótkiej przerwie spowodowanej pewnym przeziębieniem, wróciłem teraz znów do jeżdżenia. Sam mróz, no może tak do minus pięciu, nie stanowi problemu. Dzisiejsza jazda przy takiej temperaturze wymroziła mi twarz, ale po powrocie szybko wróciła do normalności. Drugim głównym problemem przy braku dalszych postępów w odchudzaniu jest to że ostatnio coś więcej siedzę w domu. Wtedy naprawdę ma się czas na jedzenie. Trzecim problemem jest to, że w ramach oszczędności muszę zrezygnować z regularnych obiadów w restauracji, gdzie mogłem dobierać sobie prawidłowe posiłki. Tak więc wracam wkrótce do zawodowej aktywności, wychodzę z domu i jem wcześniej przygotowane obiady poza domem.
Od około miesiąca używam kurtkę softshellową na rower firmy decathlonowej B’Twin.
Bluza B'Twin na rower

Bluza B'Twin na rower


Wcześniej kupiony UnderArmour i na to powyższa kurtka i do około minus dwóch to wszystko co potrzeba na górę. Byłem naprawdę bardzo zdziwiony, że ten zestaw daje spokojnie radę. Szok! Żałuję jedynie, że nie zdecydowałem się na zakup spodni do kompletu i teraz kombinuje z różnymi zamiennikami.
Nadal robię około 10-16 kilometrów podczas pojedynczej jazdy. Wyraźnie poprawiła mi się kondycja, a licznik kilometrów przebytych od sierpnia 2011 pokazuje 850 kilometrów.

Posted in Waga | Leave a comment

Nowa wersja jKatalog 3.2

jkatalog
Wiele zmian, większych i mniejszych. Nadal polecanym sposobem uruchamiania jest Java Web Start, ale archiwum ZIP też zostało uaktualnione:

  • Menu kontekstowe na Images – pokazywanie na drzewie
  • Pokazywanie na drzewie wyszukany element gdy zawiera się, np w archiwum
  • Pokaż na drzewie – dodanie Busy boxa
  • Błąd zczytywania katalogów ze spacjami pod Oknami
  • Ładowanie obrazków z płyty w oddzielnym wątku + busybox
  • DialogFile do wskazania katalogu do zczytania
  • Ikona do jnlp
  • Zrobić odświeżanie tagów umiejscowienia (konfiguracji)
  • Tłumaczenia na Preferencjach
  • Klawisze Zamknij na Preferencjach, Dodaj media
  • Automatyczne ładowanie listy plyt do comboxa na Images
  • Tłumaczenia na Obrazki

Jeśli masz jakieś uwagi lub coś nie działa tak jak się tego spodziewasz proszę napisz mi w komentarzach.

Posted in Programowanie, Rozwiązanie | Tagged , , | Leave a comment

Nowa wersja jKatalog 3.1

jkatalog

Właśnie poprawiłem stronę domową jKatalogu i przy okazji zadebiutowała nowa wersja 3.1 programu. Usunąłem kilka drobnych usterek, a najważniejszymi zmianami jest dodanie możliwości uruchamiania poprzez Java Web Start oraz dodanie zakładki „Images”, gdzie dla poszczególnych płyt będą prezentowane wszystkie obrazki. Na razie to działa, ale w ograniczonej funkcjonalności, będzie to dalej rozwijane.

Jeśli masz jakieś uwagi do programu, to napisz w komentarzach.

Posted in Programowanie, Rozwiązanie | Tagged , , | Leave a comment

Przepis na prawdziwy chleb

Pieczemy go w domu od ponad pół roku. Bardzo łatwy do przygotowania w warunkach domowych i bardzo smaczny. Sama natura!

Prawdziwy chleb
Składniki:

  • 6 szklanek mąki razowej żytniej
  • 7 szklanek mąki pszennej
  • 1 szklanka otrąb pszennych prażonych
  • 2 łyżki soli
  • 4 łyżki oleju
  • 6-7 szklanek letniej wody
  • zakwas
  • ziarna słonecznika, dyni, siemię lniane

Mąkę, zakwas, otręby, ziarna wsypać do miski. Dodać olej, sól, wodę, i wyrobić ciasto. Odłożyć 3 łyżki ciasta do słoika na zakwas – na następny chleb. Ciasto wyłożyć do wysmarowanych dwóch foremek keksowych lub wyłożonych papierem. Wstawić na 10-12 godzin do zimnego piekarnika razem z zakwasem. Piec w temperaturze 190-200 stopni przez 1 godzinę. Ciepły chleb wyłożyć do lnianych ściereczek.
Zakwas po wyrośnięciu (do wyrośnięcia trzymamy tyle ile chleb w foremkach) i przed rozpoczęciem pieczenia wyjąć z piekarnika, zakręcić słoik i przechowywać w lodówce. Zakwas jest dobry do 2 tygodni.

Zakwas trzeba dostać, na przykład ode mnie :-)

Posted in Ciekawostki, Rozwiązanie | Leave a comment

Wracam

Znikłem na kilka miesięcy wraz z zamknięciem mojego serwera ze starą domeną. Nowy adres, nowe miejsce, a wkrótce także nowe wpisy. Do rychłego zobaczenia!

Posted in Myślę | Leave a comment

Postępy część 6

Niedawną jeszcze stagnację w obniżaniu wagi można od biedy przekuć w celowe działanie i napisać, że to było celowe działanie, aby organizm przyzwyczaił się do nowej wagi. Tak więc, tak właśnie było, celowo zatrzymałem chudnięcie, by teraz zacząć na nowo :-) Kończąc pierwszy etap zrzutu pierwszych 10 kilogramów prezentuję poniżej finalny wykres.

Etap pierwszy

Etap pierwszy


Niebieska linia pokazuje faktyczne zmiany wagi według pomiarów robionych co dwa dni, natomiast czerwona jest to linia obrazująca oczekiwaną wagę według stałego współczynnika spadku wagi. Co ciekawe, w pierwszej fazie chudłem 0.98kg/tydzień, co wedle mojej wiedzy 1kg/tydzień jest maksymalną „zdrową” wartością.

Stan wagi na dziś to 117.7kg, a to oznacza dalsze postępy w zrzucie zbędnego balastu. Od tego momentu zacznie pojawiać się nowy wykres.

Etap drugi

Etap drugi


Zastanawiałem się nad tym, czy nie zmniejszyć współczynnika dla drugiego etapu, ale z dotychczasowych pomiarów wychodzi, że na razie może pozostać na tym samym poziomie. Po dłuższym czasie najwyżej skoryguję go do takiego poziomu, aby odpowiadał średniemu tempu chudnięcia.
Utrzymuję nadal ten sam styl odżywiania jeśli chodzi o godziny posiłków, ich skład i ilość. Nadal jeżdżę na rowerze, choć teraz ograniczyłem się do jeżdżenia w co drugi dzień i z trochę mniejszym dystansem około 10km. Szczególnie wczoraj dała się już odczuć ujemna temperatura. Mój strój dawał jeszcze radę, ale przy niższej temperaturze lub większym wietrze może już nie wystarczający.

Posted in Waga | Tagged | Leave a comment